Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”). zamknij

Administrator i Menedżer Nieruchomości 9/2018

19,50 zł
Brutto

W miesięczniku m.in.:

- Zmiany w opodatkowaniu na rynku nieruchomości

- Jak (nie) rozliczać kosztów?

Ilość

 

Słowo od Redakcji:

Zarówno „specustawa mieszkaniowa”, jak i „ustawa nowelizująca” zmieniły ustawę o własności lokali (UWL). Pierwsza zmiana nastąpiła 22 sierpnia 2018 r., a druga 23 sierpnia 2018 r. W wyniku pierwszej zmiany do art. 2 ust. 1a UWL dodano uchwałę o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej jako jeden z elementów, zgodnie z którym może nastąpić ustanowienie odrębnej własności samodzielnego lokalu mieszkalnego. Po drugiej nowelizacji nie ma już tego elementu w przepisach UWL. Powstaje zatem pytanie, dlaczego nie ma tego elementu. Czy jest to celowe, świadome, racjonalne działanie ustawodawcy, co należałoby zakładać, kierując się racjonalną wykładnią przepisów. Czy też taki kształt przepisów był wynikiem braku komunikacji pomiędzy osobami uczestniczącymi w procesie przygotowywania tych dwóch rzecznych ustaw zmieniających

Za niewątpliwie cenne należy uznać dookreślenie w UWL, iż starosta stwierdza w formie zaświadczenia nie tylko samodzielność lokalu, ale także stwierdza, czy lokal ten może być wyodrębniony jurydycznie z uwagi na zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak pokazała praktyka starostowie odmawiali wydawania zaświadczeń o spełnieniu przesłanek wynikających z art. 2 ust. 1a UWL twierdząc, że ich kompetencje w tym zakresie ogranicza ust. 3 powyższego artykułu, zgodnie z którym posiadają uprawnienia jedynie do stwierdzenia samodzielności lokalu. Zgodnie z zasadami logicznej wykładni prawa trudno odmówić im racji. Jeżeli w jednym przepisie prawa ustawodawca podaje dwie przesłanki ustanowienia odrębnej własności lokalu i w tym samym przepisie nadaje określonemu podmiotowi kompetencje do stwierdzenia jednej z nich, to stosując zasadę ustawodawcy racjonalnego na zasadzie argumentu a contrario należy przyjąć, że nie nadaje temu podmiotowi kompetencji do stwierdzenia drugiej.

Znowelizowana dwukrotnie – dzień po dniu – ustawa o własności lokali wątpliwości te rozwiewa i znika jeden z problemów utrudniających wyodrębnianie lokali mieszkalnych w starych budynkach komunalnych czy spółdzielczych, wybudowanych przed 1995 rokiem, o czym piszą w tym numerze, współpracujący z redakcją prawnicy. Pozostaje jednak inna przeszkoda – nie do „ugryzienia” w przypadku zasobów miejskich – reprywatyzacja i roszczenia spadkobierców dawnych właścicieli. W tej materii nieustająco sądy powszechne decydują o zadośćuczynieniu. Sprawy ciągną się latami, a najemcy od dziesięcioleci inwestujący w komunalny lokal są nadal bez szans na jego własność.

281